Weekendowe grillowanie
IW
Długi czerwcowy weekend to okazja do grillowania. Większość letnich spotkań w plenerze umilamy sobie potrawami przyrządzonymi na ruszcie. Czy są one jednak zdrowe?
Grillowane specjały uważane są za szkodliwe dla organizmu i jest w tym wiele racji. Do takiego przyrządzenia z reguły wybieramy tłuste mięsa i kiełbasy oraz kaloryczne dodatki, zapominając o zdrowotnych konsekwencjach. Tłuszcz i kalorie to nie jedyne minusy. W trakcie spalania powstają szkodliwe substancje, w tym rakotwórcze benzopireny WWA (te same, które występują w dymie papierosowym) oraz akrylamid, pojawiający się także w chipsach i frytkach. Naszemu zdrowiu nie sprzyjają też nadtlenki lipidowe i wolne rodniki.
Tyle o minusach. Bo pomimo niekorzystnych czynników, takie jedzenie wcale nie musi być zabójcze dla naszych organizmów. Wystarczy zachować umiar oraz przestrzegać kilku zasad racjonalnego przyrządzania.
Przede wszystkim należy pamiętać o wyborze mięs. Zamiast tłustego karczku, boczku i golonki oraz kiełbas i kaszanek, sięgajmy po drób, cielęcinę, chudą wieprzowinę i wołowinę. W taki sposób możemy przyrządzić także wartościowe ryby i warzywa, a nawet owoce. Aby zapobiec wytwarzaniu się związków rakotwórczych, wystarczy unikać produktów peklowanych i konserwowanych saletrą. Korzystne natomiast jest ich wcześniejsze marynowanie.
Nie opiekajmy potraw zbyt długo, im krócej będą grillowane, tym więcej wartości odżywczych zachowają.
Zamiast dodawać musztardę, keczup, czy majonez, możemy wzbogacić smak potraw dużą ilością przypraw i ziół, czosnku, papryki oraz cebuli. Idealnie komponować się będą także: cukinia, pieczarki oraz pomidorki koktajlowe.
W procesie przygotowania, nie bez znaczenia jest również rozpałka. Najlepiej rozgrzać ruszt przy pomocy węgla drzewnego lub drewna z drzew liściastych, unikajmy z kolei ropy i sztucznych substancji.
Należy dbać również o higienę urządzeń grillujących, ponieważ ruszt zabrudzony starym tłuszczem, zwęglone resztki oraz brud, sprzyjają uwalnianiu toksycznych związków. Wygodnym i niedrogim rozwiązaniem są tutaj aluminiowe tacki oraz najzwyklejsza folia aluminiowa, w którą zawijamy mięsa i warzywa.
Oprócz wad, grillowanie ma także zalety. W przeciwieństwie do mięs smażonych na patelni, niepotrzebny jest tutaj tłuszcz. Dodatkowo ten znajdujący się w kiełbasach i mięsach - w procesie obróbki termicznej na ruszcie - sam się wytapia. W ten sposób uzyskujemy potrawy nie tylko odtłuszczone ale i mniej kaloryczne. - Jeżeli stosujemy się do podstawowych zasad i używamy odpowiednich produktów, takie opiekanie jest zdecydowanie zdrowszym sposobem obróbki termicznej, niż smażenie na olejach i innych tłuszczach – mówi Agnieszka Kulisa, dietetyk.
Chociaż grillowanie nie jest tak groźne, jak większość z nas sądzi, osoby z pewnymi problemami zdrowotnymi, powinny go jednak unikać. Spożywanie pieczonych mięs nie sprzyja osobom cierpiącym na problemy jelitowe, refluks, wrzody, nadżerki, stany zapalne żołądka i dwunastnicy.
Nie ma natomiast przeciwskazań po podawania takich produktów dzieciom powyżej trzeciego roku życia. W ich przypadku możemy wybrać białą kiełbasę bez skórki, czy pierś z kurczaka, najlepiej w połączeniu z warzywami.
- Spotkanie przy grillu są coraz popularniejsze, jeśli odpowiednio przygotujemy takie potrawy, nie będą one szkodliwe dla naszego zdrowia. Jak we wszystkim, należy zachować umiar. Jeżeli od czasu do czasu w sezonie letnim zrobimy grilla, to z niewielką ilością toksycznych związków, nasz organizm będzie w stanie sobie poradzić – reasumuje Agnieszka Kulisa.
Jeśli zdecydujemy się na przygotowanie potraw na ruszcie, warto skorzystać z kilku porad dietetyka:
- kiełbasę ponacinać, w nacięcia włożyć cebulę i czosnek;
- mięso drobiowe wymoczyć w jogurcie naturalnym z curry, lub posmarować marynatą z soku z cytryny i miodu naturalnego;
- cielęcinę zawinąć w gazę nasączoną w białym wytrawnym winie, przed grillowaniem odstawić do lodówki;
- wołowinę przyrządzić w marynacie z czerwonego wina, wody, pieprzu czarnego, liścia laurowego, cebuli, czosnku i odrobiny cukru;
- chudą wołowinę przyrządzić w marynacie z jasnego piwa, octu jabłkowego, oleju, musztardy i miodu;
- ryby doprawić tymiankiem i pieprzem, delikatnie skropić sokiem z cytryny;
- szaszłyki przyrządzić z mięs, pomidorów, cebuli, pieczarek i cukinii;
- przygotować łódeczki z folii aluminiowej, wypełnić je owocami (jabłko, gruszka, ananas, brzoskwinia, banan, morele);
- świeże truskawki grillować nabite na patyczki, polać miodem lub czerwonym wytrawnym winem; - - jabłka można posypać cynamonem;
- przygotować zdrowe sosy na bazie świeżych i suszonych ziół oraz warzyw.
Źródło: własne